Menu
W skrócie...

Cel projektu to opracowanie wytycznych do zaprojektowania innowacyjnej technologii wydobycia gazu z łupków przy użyciu ciekłego CO2. Technologia będzie oparta na wynalazku WAT dotyczącym wydobycia węglowodorów gazowych z kilku poziomów odwiertów lateralnych przy wykorzystaniu CO2 w stanie nadkrytycznym, co spowoduje wzrost wydajności odwiertu, ponieważ CO2 wywoła desorpcję CH4 ze struktury porowatej łupka, a przemiana termo-dynamiczna CO2 w złożu spowoduje zeszczelinowanie skały. Metoda jest bardzo korzystna z punktu widzenia ochrony środowiska, gdyż nie wymaga stosowania wody oraz środków chemicznych. Ciepło, które jest potrzebne do uzyskania efektu szczelinowania za pomocą ciekłego CO2 będzie pobierane samoistnie z górotworu otaczającego odwiert. Zaplanowane w tym projekcie badania numeryczne oraz eksperymentalne mają na celu weryfikację elementów technologii w warunkach laboratoryjnych, co znacznie ograniczy ryzyko i koszty realizacji technologii na odwiercie.

Opis projektu

Powrót


Wpływ na ekonomię

Polski przemysł wykorzystuje głównie spore zasoby paliw stałych – węgla kamiennego i brunatnego jako źródła energii. Zasoby te pozwalają nam na samowystarczalność pod względem energetycznym.
Wstępując do Unii Europejskiej zgodziliśmy się stosować do wytycznych i przepisów przez nią uchwalanych.
Komisja Europejska w 2007 roku ogłosiła Strategiczny Przegląd Energetyczny i uchwaliła Europejską Politykę Energetyczną. Jednym z najważniejszych zapisów tego dokumentu jest ograniczenie zależności UE od importu węglowodorów. W tym celu państwa Unii Europejskiej zgodziły się na redukcję emisji gazów cieplarnianych oraz wykorzystanie do produkcji energii źródeł odnawialnych.
Jak wiadomo, w marcu 2012 roku Polska postawiła veto w sprawie dalszej redukcji emisji gazów cieplarnianych ze względu na przewidywane skutki ekonomiczne i społeczne (zbyt duże koszty ograniczenia emisji gazów cieplarnianych lub przejścia na inne, czyste metody pozyskiwania energii - gaz, energia atomowa). Jednak inne państwa Unii dążą do przyjęcia zapisów dotyczących redukcji emisji dwutlenku węgla.
Polska posiada klasyczne złoża gazu, które pozwalają zapewnić dostawy na poziomie 4-5,5 mld m3 gazu przez około 20-25 lat. Obecnie wydobycie gazu utrzymuje się na poziomie 4,3 mld m3 i jest niewystarczające w porównaniu do zapotrzebowania, które utrzymuje się na poziomie około 14 mld m3 z lekką tendencją wzrostową.
Wydobyciem i przesyłem gazu w Polsce zajmuje się głównie Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG). W lipcu 2004 roku ze struktur PGNiG wydzielono operatora sieci przesyłowej - OGP GAZ-SYSTEM SA, którego zadaniem jest transportowanie gazu sieciami wysokiego ciśnienia. W dniu 1 lipca 2007 roku PGNiG dokonało implementacji dyrektywy Unii Europejskiej nr 2003/55/EC oraz Prawa Energetycznego, które nakazały prawne rozdzielenie dystrybucji gazu od działalności handlowej - w ten sposób ze struktur PGNiG wydzielono sześciu operatorów systemu dystrybucyjnego - Regionalne Spółki Gazownictwa, których jedynym właścicielem jest PGNiG. Dodatkowo w dniu 1 listopada 2009 roku PGNiG powołało Oddział Operator Systemu Magazynowania, którego zadaniem jest udostępnienie pojemności i mocy instalacji magazynowych, a także pozwala na optymalne wykorzystanie instalacji magazynowych i zapewnienie realizacji sprzedaży gazu na bazie obowiązujących umów.
W trakcie kilku ostatnich lat rynek gazu w Polsce ulega widocznym zmianom. Zwiększa się zużycie gazu ziemnego w kraju zarówno przez klientów przemysłowych jak i indywidualnych, które w 2004 roku wyniosło 12,9 mld m3, a w 2010 roku już 14,4 mld m3. Najliczniejszą grupę odbiorców gazu ziemnego stanowią odbiorcy domowy (6,5 mln klientów), do których w 2009 roku trafiło 4,1 mld m3. gazu. Wśród odbiorców przemysłowych najwięcej gazu trafia do zakładów azotowych.
Polityka energetyczna Polski (2007 r.) powstała w oparciu o Europejski Plan Energetyczny, definiuje główny cel polityki energetycznej Polski, a mianowicie bezpieczeństwo dostaw. Powinno ono bazować na dostępności własnych zasobów energetycznych. W odniesieniu do nośników energii, które trzeba importować, celem jest zwiększenie dywersyfikacji dostawców i dróg dostaw, a priorytetem uniknięcie zależności od jednego dostawcy energii.
Z Rosji importujemy około 70% gazu, jednak jeżeli weźmiemy pod uwagę linie przesyłowe i udziały spółek rosyjskich w firmach zajmujących się dostawą gazu do Polski procent ten rośnie do 90. Co oznacza, że jesteśmy praktycznie uzależnieni od Rosji w kwestii dostaw gazu. Co objawiło się także tej zimy, kiedy został zmniejszony wolumin przesyłanego gazu. Z analizy rynku gazu po pominięciu kierunku wschodniego możliwe są następujące scenariusze działań:
  • dostawa skroplonego gazu LNG przez postawiony w najbliższym czasie terminal,
  • budowa gazociągu z Norwegii i import tamtejszego gazu,
  • większe połączenie z niemieckimi liniami przesyłu gazu (wykorzystanie NordStream),
  • opracowanie krajowej technologii wydobycia gazu łupkowego.
Wzrost popularności gazu LNG i ograniczona jego liczba na rynku spowodowało wzrost jego cen, co czyni budowę terminala i gazociągu łączącego go z innymi naszymi liniami przesyłowymi za mało opłacalne.
Umowa z Norwegami, która została zawarta w 2001 roku przed główną częścią kryzysu i budową gazociągu niemiecko - rosyjskiego. Dotyczyła wybudowania gazociągu i przesyłu nim norweskiego gazu. W chwili obecnej, kiedy kryzys spowodował duże spowolnienie gospodarcze, a gazociąg NordStream jest na ukończeniu nie znajdziemy partnerów do tego pomysłu. Co oznacza, że sami musielibyśmy pokryć duże koszty budowy gazociągu. Dodatkowo Norwegowie od podpisania umowy zawarli kontrakty, które zapewniają zbycie wydobywanego przez nich gazowego paliwa. Wykorzystanie niemieckich linii przesyłu gazu stawia nas na końcu kolejki odbiorców, a i tak jest to gaz rosyjski.
W Polsce prowadzonych jest obecnie kilka projektów związanych z budową połączeń międzysystemowych, pozwalających na zwiększenie importu gazu ziemnego do Polski, uzyskanie dostępu do rynku spotowego lub międzynarodowych hubów zajmujących się handlem gazu. Obecnie przez PGNiG SA, OGP GAZ-SYSTEM i innych partnerów biznesowych prowadzoną są prace nad:
  • zwiększeniem przepustowości istniejącego połączenia międzysystemowego z Niemcami, w Lasowie - z 0,9 mld m sześc. do 1,5 mld m sześc. od roku 2011 (połączenie dwukierunkowe);
  • budową nowego połączenia międzysystemowego z Czechami - 0,5 mld m sześc. od października roku 2011 (połączenie dwukierunkowe);
  • budową terminalu LNG w Świnoujściu - dostawy na poziomie 1,5 mld m sześc. od połowy roku 2014.
Do 2015 roku PGNiG SA planuje zwiększenie sprzedaży gazu ziemnego z obecnych 14 mld m sześc. do poziomu 18 mld m sześc., z czego tylko 2 mld m sześc. zostanie przeznaczone na dostawy surowca do elektrowni zasilanych gazem ziemnym.
Ponadto do 2015 roku Grupa Kapitałowa planuje pozyskać co najmniej 650 MW własnej produkcji energii elektrycznej. Będzie to tzw. energia czysta pozyskana ze spalania gazu, którego produkty spalania zawierają o wiele mniej dwutlenku węgla i związków siarki w porównaniu do energii pozyskiwanej z węgla kamiennego lub brunatnego. Gazy cieplarniane będące ubocznym produktem spalania gazu mogą być składowane w odwiertach lub użyty do szczelinowania gazowego (zgłoszenie patentowe WAT).
W takiej sytuacji, bez wykorzystania gazu łupkowego i innych węglowodorów ze złóż niekonwencjonalnych, nie mamy szansy na uniezależnienie się od Rosji w kwestii dostaw gazu.



© APS, Projekt: Anna Szurgott